Nieoczekiwany gość Skansenu Grupa...
Materiał archiwalny. Informacje opisują stan z daty publikacji.
W naszym muzealnym skansenie pojawił się nieoczekiwany gość - pracownicy znaleźli tam IGUANĘ!
Wielka (około 1,30 m.) jaszczurka tkwiła nieruchomo w trawie, początkowo nie reagując na obserwujących ją ludzi. Było to efektem wychłodzenia organizmu, jak wszystkie gady iguana (zwana też legwanem zielonym) jest zmiennocieplna i temperatury, jakie jesienią panują w naszym regionie są dla nie zbyt niskie. W naturalnych warunkach zwierzęta te żyją w Ameryce Środkowej i Południowej, Pojezierze Wałeckie nie jest więc dla nich zbyt przyjazne.
Nie był to osobnik młody, ale zdrowy, jednie nieco przegłodzony i wychłodzony - mówił Roman Lizoń wałecki lekarz weterynarii, do którego muzealnicy przywieźli znalezisko - obecnie coraz częściej można spotkać egzotyczne gatunki w obcych dla nich środowisku. Bywa to efektem nieodpowiedzialności ludzi, którzy kupują "zwierzątko" a później pozbywają się kłopotu. Zdarza się też, że wychowanek niedopilnowany sam wybiera wolność.
Tak właśnie było tym razem. Dzięki sprawnej akcji wałeckiej Straży Miejskiej odnaleziony został właściciel legwana. Jak się okazało zwierzę, zabrane na wycieczkę w okolicę Cegielni uciekło. Najwyraźniej postanowił samodzielnie zwiedzić skansen ;)
Serdecznie dziękujemy Panu Romanowi Lizoniowi za zaopiekowanie się legwanem i Panu Januszowi Zarembie ze Straży Miejskiej za zaangażowanie się w pomoc i odnalezienie właścicieli zwierzęcia
Źródło: UM Wałcz · www.um.walcz.pl, Autor zdjęć: UM Wałcz